30 maja 2017

Rosną młodniki, będzie nowy las

Ubiegłej jesieni na wielu drzewach można było zaobserwować bardzo liczne owoce i szyszki. Był to efekt tak zwanego roku nasiennego, czyli urodzaju na nasiona świerka, buka i jodły. Nasiona buka są dla nas szczególnie cenne, bo rok nasienny w przypadku tego gatunku zdarza się co 5 do 8 lat! Nasiona zbieraliśmy całą jesień – wynik akcji to aż 41 kg!

  • fot. TPN

    fot. TPN

  • fot. TPN

    fot. TPN

  • fot. TPN

    fot. TPN

  • fot. TPN

    fot. TPN

  • fot. TPN

    fot. TPN

  • fot. TPN

    fot. TPN

  • fot. TPN

    fot. TPN

  • fot. TPN

    fot. TPN

  • fot. TPN

    fot. TPN

  • fot. TPN

    fot. TPN

W zbiórce nasion (szyszek) jodły pomagała nam firma zewnętrzna, gdyż te – w przeciwieństwie do nasion buka – zbiera się z drzew stojących, nie z ziemi. Buka zbieraliśmy własnymi siłami. Zebrane nasiona wykorzystujemy do produkcji sadzonek. Nasiona zaraz po zbiorze wyłuszczamy i oczyszczamy w specjalnych maszynach. Część wysialiśmy od razu, a część po osuszeniu wylądowała w komorze mroźniczej i poczeka tam do jesieni. Nasion nie można przechowywać zbyt długo, ponieważ spada ich zdolność kiełkowania.

Nasiona wysiewamy na trzy sposoby – bezpośrednio do gruntu, do inspektu lub do kaset.
Mamy w Tatrzańskim Parku Narodowym trzy szkółki leśne. Najlepiej wyposażona jest tzw. Szkółka „Rondo” przy alei Przewodników Tatrzańskich. Jest tu specjalny, nowoczesny tunel foliowy (forma szklarni) z systemem mikrozraszania i specjalistyczne maszyny.

W tej chwili nasiona licznie puściły już liścienie, tzw. liść zarodkowy. Z nich wyrosną właściwe liście, a liścień uschnie i opadnie – gdzieniegdzie już widać tę fazę rozwoju. W tunelu siewki rozwijają się szybciej, bo jest tam cieplej, choć nie dogrzewamy go dodatkowo, a tylko podlewamy. Siewki w kasetach zewnętrznych rosną wolniej, nie wymagają tyle pracy. Siewki z inspektu na pewnym etapie, po około roku, dwóch wysadzone będą do kaset lub gruntu. Po około trzech latach spędzonych w szkółce sadzonki można posadzić w terenie. Wszystkie trafią w Tatry w ramach przebudowy drzewostanów, która ma przywrócić pierwotny skład gatunkowy. W miejsce wycinanych świerków sadzone są jodły, buki i jawory. Robi się to w strefie ochrony czynnej, która obejmuje tereny położone w wybranych rejonach regla dolnego, czyli do wysokości 1250 m n.p.m., oraz w strefie ochrony krajobrazowej użytkowanej przez Wspólnotę 8 Uprawnionych Wsi z siedzibą w Witowie i osoby prywatne. W strefie ochrony ścisłej nie są stosowane żadne zabiegi z zakresu hodowli czy ochrony lasu – tam przyroda rządzi się swoimi prawami.

Drukuj